[TUNING] Fiat Seicento

22.06.2026

Fiat zbudowany został w pełni przez Pawła. To już jego trzeci projekt z car-audio. Każdy projekt robił wynik 150+. Dwa ostatnie i ten najbardziej przykuwają uwagę. Co ważne wszystkie modyfikacje zostały wykonane przez samego właściciela. 



Auto pod maską posiada silnik o pojemności 1.1l. Nie, to nie demon prędkości i nie został on do tego stworzony, choć i sam motor został delikatnie przerobiony. Posiada on głowice od silnika 1.2l, większą przepustnice z Fiata Sienny 1.3 oraz wydajniejsze wtryski paliwa i sportowe świece. Moc silnika oscyluje w granicach 90 do 100KM. 



Patrząc na Fiata na wygląd zewnętrzny widać że mamy doczynienia ze zmodyfikowaną wersją. Od razu w oczy rzucają się 15" felgi Centra Turbo w złotym lakierze  które posiadają szczyptę brokatu. Oprócz tego Fiat posiada cambery oraz zawieszenie gwintowane i zostało ono skręcone maksymalnie. Wszystkie zderzaki obecnie pozostały bez zmian. Ważna zmiana, ale dość nie widoczna to przerobione przednie lampy. Zostały one pomalowane od wewnątrz czarnym lakierem oraz bezbarwnym z dodatkiem brokatu . Efekt widać dopiero na pełnym słońcu. Dodatkowo przyciemniono boczne kierunkowskazy oraz zmieniono tylne lampy na Carello Grey. Na klapę bagażnika zostala umieszczona lotka z Seata Cupry. Układ wydechowy to pół przelot zakończony końcówką o wielkości 89mm w kutym karbonie. Dodatkowo zmieniono znaczki Fiata na znaczki Abarth-a 595. Nie jest to wersja Abarth ale miało to zaznaczyć że nie jest to zwykła seryjna sztuka Seicento. 



Najciekawiej jest wewnątrz. To nie oficjalnie już nie wersja pięcio osobowa a dwu osobowa. Wszystko to przez zabudowę w tylnej części auta która zaczyna się już zaraz za oparciem kierowcy oraz pasażera. Umieszczono w niej dwa subwoofery Excursion XXX 15" który przyjmuje 5kW mocy, każdy. Subwoofery są napędzane przez wzmacniacz Excursion HXA 12k. Drzwi przednie otrzymały specjalne panele pod głośniki 4X Deaf Bonce 165mm oraz tweetery gdzie moc na stronę wynosi 900RMS. Napędzają je dwa wzmacniacze Kicx. Potwierdzam, jest głośno! Jeśli chodzi o prąd to nie pochodzi on z LTO lecz z dwóch akumulatorów AGM Optima 44aH. Za ich ładowanie odpowiada seryjny alternator 90aH. Prądu jest jeszcze mało ale aby było w miarę stabilnie w instalacje wmontowano dwa superkondensatory 500f. Cała instalacja została zbudowana na kablach 99% OFC czyli z miedzi beztlenowej. Obecnie system robi wynik 154,85dB na 32Hz.  W momencie dołożenia pakietów LTO car-audio otrzymało by takiej mocy że dosłownie by rozsadziło tego Seicento. 



Cała karoseria została zabudowana w płytach ze sklejki, dach został zrobiony na tzw. beton, a wykończone zostało wszystko matami bitumicznymi. Efekt zobacz poniżej:



Oprócz samego systemu car-audio Paweł zadbał o stylowe wnętrze. Seryjne fotele zastąpiły kubełķi Sparco R100, które są niesamowicie wygodne i nadają się do długiej podróży. Seryjna kierownica została zastąpiona drewnianą Momo Indy wraz z drewnianą gałką zmiany biegów od Nardi. Niektóre elementy wnętrza są we floku w tym między innymi słupek od strony kierowcy, który otrzymał rownież dodatkowe zegary. Dodatkowe zegary rownież znalazły się na konsoli środkowej. Wskazują one boost(przyszłościowo), volty, ilość oleju, temperaturę oleju, oraz temperaturę wody. 



Jak sam Paweł stwierdził, Seicento ma u niego dożywocie a pomysłów mu nie brakuje. Są plany na kolejne modyfikacje i z pewnością kiedyś je zrobi. Auto przyciąga uwagę, robi fun u przechodniów, na zlotach, na drogach po prostu wszędzie. To kolejny dowód na to że nie trzeba żadnego egzotycznego auta by przyciągać uwagę, choć Pawłowi do końca o to nie chodzi. Lubi systemy car-audio, lubi mieć coś co jest wyjątkowe. I taki jest właśnie ten Sej którego sam zbudował.



Właściciel: PAWEŁ