[TUNING] Mercedes 190 1989

23.04.2026

Mieliśmy okazję ostatnio być na targach Moto Session i praktycznie od razu w oczy rzucił się nam Mercedes 190 W201 którego mieliśmy okazję widzieć już wcześniej na innych targach , ale nie mieliśmy okazji poznać właściciela. Podczas trwania targów Moto Session poznaliśmy się i zorganizowaliśmy szybką sesje aby go Wam zaprezentować.



Właściciel Baby Benza, Dominik zajarał się modyfikacjami w momencie gdy był na kilku imprezach tuningowych. Wtedy postanowił że też chce mieć swój projekt, a dokładniej klasyka najlepiej starego Mietka i posadzić go nisko. Auto zostało zakupione w 2015 roku i sukcesywnie wszystko jest zmieniane.

Auto było zakupione w ciekawej specyfikacji, ponieważ posiada on cały oryginalny pakiet AMG, a także maskę z pakietu Lorinser co go niesamowicie wyróżnia wśród innych 190, oraz ciekawe 17" felgi OZ Futura o szerokości 7,5J. Pierwszymi modyfikacjami była zmiana zawieszenie na gwintowane firmy Yellow oraz zmiana lakieru. Jak to bywa z lakiernikami, nie obyło się bez afer. Auto u pierwszego lakiernika przestało około 2 lat. Przez ten okres lakiernik nic w nim nie zrobił oprócz przygotowania go do prac. Mało tego, auto służyło jak podstawka do balii, która łapała deszczówkę kapiącą prawdopodobnie z dziurawego dachu budynku, w ktorym stał samochód jak stwierdził właściciel. W roku 2018 został on zabrany do innego lakiernika. Finalnie dopiero drugi lakiernik ogarnął kwestie blacharki oraz lakieru. Merc otrzymał nowy kolor z palety BMW o kodzie b09 Marrakesh. Jest to naszym zdaniem piękny kolor, z dodatkiem perły i drobinkami Xirallic, który niesamowicie mieni się pod słońcem.



Mercedes pod maską posiada seryjną jednostkę benzynową o pojemności 2 litrów która generuje 122KM. Jest to seryjna jednostka która po wyjechaniu od blacharza zaczęła stwarzać problemy. Przez to Dominik nie nacieszył się nowym wyglądem Mercedesa po wyjechaniu od lakiernika. Auto gasło, były problemy z jego odpaleniem. Zaczęło się poszukiwanie odpowiedniego mechanika, tak samo jak z lakiernikiem. Sytuacje były utrudnione. Do jednego z nich nie udało się wjechać ponieważ auto jest za niskie, kolejny mechanik nie miał odpowiedniego sprzętu następny znowu się nie podejmie i tak w kółko przez co kolejny rok fura przestała w garażu dlatego na kolejny sezon padł pomysł aby zrobić przekładkę z innego modelu ponieważ na giełdzie mercedesowskiej ktoś się ogłosił, że posiada rozbitka po dzwonie w tył pojazdu zapewniając, że motor M103, który w nim posiadał jest w pełni sprawny wysyłając nagrania potwierdzające ten stan.Właściciel znalazł odpowiedni warsztat specjalizujący się w Mercach, który zrobi tego swap’a jednak po rozebraniu silnika stwierdzili, że jest mocno wyżyłowany i szkoda go do tej budy pakować dlatego z dawcy zostały wyciągnięte najpotrzebniejsze rzeczy a reszta wylądowała na złomie. Człowiek chciałby rozłożyć już ręce i dać sobie spokój z tym autem po czym otrzymał informacje, że u sąsiada obok regenerują K-Jetronic czyli mechaniczny system ciągłego wtrysku paliwa, który był bolączką większości 190’tek. Regeneracja pomogła lecz nie w pełni gdyż Mesio dalej gasł przy niemal każdej krzyżówce ale przynajmniej odpalał na ciepłym co wcześniej graniczyło z cudem.



Jeden z mechaników zadeklarował się pomocą dlatego Dominik przywoził go do siebie następnie lawetą do niego do domu potem z powrotem aby metodą prób i błędów wyeliminować usterki owego trefnego pieca wydłużając tą męczarnię o kolejny rok i w końcu udało udało się znaleźć głównego winowajcę, a mianowicie spadający wąż z kolektora.



Auto na drogi po naprawach wyjechało dopiero w 2022 roku. Projekt jest wciąż rozwojowy i planowane są kolejne modyfikacje. Między innymi aktywny układ wydechowy, zmiana foteli na Recaro, obszycie wnętrza czy choćby by zmiana felg. Jak już wspominałem wcześniej auto spotkaliśmy podczas targów Moto Session. Podczas zakończenia targów Mercedes otrzymał nagrodę TOP3 Classic. Takie nagrody dodają mocy do budowania projektów.



Po zakończeniu targów Moto Session lubelska policja, która również miała podczas trwania imprezy swoje miejsce wystawowe urządziła łapanke na auta po modyfikacjach. Wspomnę że większość aut które można było spotkać podczas tej imprezy to auta służące do pokazów oraz auta weekendowe. Jednym z tych zatrzymanych była owa 190. Podczas kontroli został zabrany dowód rejestracyjny a kierowca musiał wracać do domu lawetą. Powodem zatrzymania było między innymi przyciemnione szyby oraz za głośny układ wydechowy. Czy naprawdę to zagraża w jakimś stopniu bezpieczeństwu czy po prostu chodzi o łatanie przysłowiowej dziury budżetowej. Korzystając z wysokiej jakości foli przyciemniającej widoczność pozostaje podobna. Jeśli chodzi o głośny wydech też jest on bezpieczniejszy niż auta elektryczne. Dlaczego? Otóż większość osób w obecnych czasach na ulicy odcina się od świata słuchając muzyki w słuchawkach a na przejściach dla pieszych większość osób nie patrzy czy coś jedzie. Co grozi potrąceniem! Głośny wydech jest szansa że usłyszy ale czy usłyszy auto elektryczne? Nie!


Wracając do projektu Dominika, jest ona rozwojowy i jeszcze ma potencjał. Dlatego trzymamy kciuki za prace nad autem. Trzeba przyznać że robi wrażenie. Kolejną imprezą gdzie będzie można spotkać tego klasyka będzie Dub It!


Właściciel: Dominik